Dlaczego nie warto iść w brytyjskie niszczyciele

Re: Dlaczego nie warto iść w brytyjskie niszczyciele

Nieprzeczytany postprzez marvelus113 » 18 lip 2013, o 05:47

Ostatnio byłem AMXem 13 90. Cudem przeżyłem strzał od FV 215b 183.
Zniszczył mi wieżę, uszkodził działo, zabił kierowcę, i celowniczego. Zniszczył obie gąsienice. :/
  • 0

Obrazek
Janusz Korwin-Mikke KRUL POLSKI w Europarlamencie. Będzie beka XD
Avatar użytkownika
marvelus113
Chorąży Sztabowy
 
Posty: 712
Dołączył(a): 19 sty 2013, o 12:36
Lokalizacja: Gdzieś we wszechświecie.
Reputacja: 318
Lis Pustyni
Nazwa w grze: Marvelus113

oczywiscie ze warto!

Nieprzeczytany postprzez heracleion » 19 wrz 2013, o 13:22

rozwijac brytyjskie niszczyciele. Jak wspomniano wczesniej, zabawa zaczyna sie na AT-2 (co z tego ze traci na mobilnosci w porownaniu do poprzednikow, ale pancerz jest niezrownany!)
AT-2 to jest czolg idealny do powolnego zdobywania terenu o bitwa nie toczy sie na pofaldowanym terenie, lub w duzym miescie gdzie nasi sprzymierzency nie dbaja o nasze flanki. Podobnie rzecz ma sie z AT-8 oraz AT-7 tyle ze ich weakspoty sa bardziej popularne wsrod przeciwnikow niz czule punkty AT-2. AT15 pozostaje jednym z najlepszych czolgow 8 tieru. Przyczyny sa proste-posiada weakspoty jak kazdy czolg, moze nieco wieksze, ale to mozna ukryc w trakcie bitwy chowajac sie odpowiednia slabsza strona czolgu za przeszkodzami, budynkami itp. Trzeba umiec wykorzystac jego zalety! Podobnie jak T29 z jego wieza ktorej przednia czesc jest wlasciwie nie do przebicia, poza wlazem oczywiscie. Gdy siedze w AT15 a naprzeciw mnie jakikolwiek inny czolg 8 tieru (poza ISU-152) to czuje sie mocniejszy, niezaleznie od tego jaki typ gracza wlasnie wyjezdza naprzeciw mnie. Tortoise okazuje sie byc porazka. Jezeli znajdziemy sie na mapie typu Malinovka itp to mozemy wykorzystac jego zalety ale juz np "Himmelsdorf" z cala moca obnazy slabosci Tortiego. To jest czolg dla graczy specjalizujacych sie w TDsach. Dla tych ktorzy jezdza TDsami dla przyjemnosci ta maszyna moze byc koszmarem. Ostatni z rodziny brytyjskich niszczycieli 10 tieru. To rowniez zalezy od wielu kwestii. Jezeli maszyna kieruje gracz ktory "wpada z okrzykiem do piekla" to ten td nie jest dla niego. To jest czolg dla kogos kto rowniez potrafi wykorzystywac zalety TD. To jest maszyna, na ktorej gold ammo jest obowiazkowe (wlasnie to i tylko to budzi tak olbrzymi respekt wsrod przeciwnikow). To jest maszyna wobec ktore trzeba uzyc taktyke typu "strzel-uciekaj, schowaj sie". Niebezpiecznie jest "snajpic" tym czolgiem z tego powodu ze ma bardzo slaba celnosc a przeladowanie trwa bardzo dlugi czas. Zeby byc katem dla innych jezdzac tym czolgiem musisz: 1 umiec "przycelowac" 2 byc niezlym snajperem 3 znac odpowiednie "miejscowki" dla TDs 4 korzystac z gold ammo 5 miec wsparcie kolegow w plutonie lub w druzynie korzystajacych z maszyn szybkich/szybkostrzelnych 6 Nie szturmowac okopanego przeciwnika, ktoremu wystaje tylko kawalek wiezy. Jezeli te wszystkie warunki zostana spelnione to ten TDs sieje prawdziwa panike i strach na polu bitwy.
  • 0

heracleion
Nowicjusz
 
Posty: 1
Dołączył(a): 19 wrz 2013, o 12:49
Reputacja: 0
Neutralny czołgista
Nazwa w grze: heracleion

Re: Dlaczego nie warto iść w brytyjskie niszczyciele

Nieprzeczytany postprzez daw2030 » 23 wrz 2013, o 08:18

Haren napisał(a):"Dlaczego nie warto iść w brytyjskie niszczyciele".

>>przypomina sobie filmik, jaki ostatnio oglądał
>>przypomina sobie FV 215b (183) zdejmującego na hita BatChata i ISa-7.
>>buahahahahahahahah!

Dlaczego warto iść w brytyjskie niszczyciele:

http://www.youtube.com/watch?v=5vF_Y2c8rtA

Enjoy ;)



PS: Wiem, że gość walił złotymi pociskami, ale mimo wszystko - ten TeDek to miazga.



Idąc w daną linie nie można patrzeć tylko na X tier.
  • 0

Chiny: M5A1 Stuart
Francja: BDR G1B, AMX 40
Niemcy: E-75, JagdPzIV, Pz Ic, Leichtraktor, Luchs
Wielka Brytania: BRAK
USA: T69, T1 Heavy, T25/2
ZSRR: IS-3, KV-1S

Premium: T34, Churchill III, T-25
daw2030
Starszy Kapral
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2 cze 2013, o 09:31
Reputacja: -44
Nazwa w grze: daw2030

Re: Dlaczego nie warto iść w brytyjskie niszczyciele

Nieprzeczytany postprzez vonAue » 23 wrz 2013, o 08:29

daw2030 napisał(a):
Haren napisał(a):"Dlaczego nie warto iść w brytyjskie niszczyciele".

>>przypomina sobie filmik, jaki ostatnio oglądał
>>przypomina sobie FV 215b (183) zdejmującego na hita BatChata i ISa-7.
>>buahahahahahahahah!

Dlaczego warto iść w brytyjskie niszczyciele:

http://www.youtube.com/watch?v=5vF_Y2c8rtA

Enjoy ;)



PS: Wiem, że gość walił złotymi pociskami, ale mimo wszystko - ten TeDek to miazga.



Idąc w daną linie nie można patrzeć tylko na X tier.

Oczywiście, ale należy patrzeć głównie na X tier, gdyż jest on celem do którego się po prostu dąży. Przecież po to właśnie rozwijamy dane drzewka, aby na końcu ostatecznie odblokować upragnioną dziesiątkę. Czyż nie tak?
  • 0

Bóg umarł! Bóg nie żyje! Myśmy go zabili! Jakże się pocieszymy, mordercy nad mordercami? Najświętsze i najmożniejsze, co świat dotąd posiadał, krwią spłynęło pod naszymi nożami – kto zetrze z nas tę krew? Jakaż woda obmyć by nas mogła? Jakież uroczystości pokutne, jakież igrzyska święte będziem musieli wynaleźć? Nie jestże wielkość tego czynu za wielka dla nas? Czyż nie musimy sami stać się bogami, by tylko zdawać się jego godnymi? - F. Nietzsche
Avatar użytkownika
vonAue
Chorąży Sztabowy
 
Posty: 780
Dołączył(a): 14 sty 2013, o 07:29
Lokalizacja: Cieszyn
Reputacja: 511
Lis Pustyni
Nazwa w grze: Jean_Pierre_Rheinault

Re: Dlaczego nie warto iść w brytyjskie niszczyciele

Nieprzeczytany postprzez daw2030 » 23 wrz 2013, o 08:33

vonAue napisał(a):
daw2030 napisał(a):
Haren napisał(a):"Dlaczego nie warto iść w brytyjskie niszczyciele".

>>przypomina sobie filmik, jaki ostatnio oglądał
>>przypomina sobie FV 215b (183) zdejmującego na hita BatChata i ISa-7.
>>buahahahahahahahah!

Dlaczego warto iść w brytyjskie niszczyciele:

http://www.youtube.com/watch?v=5vF_Y2c8rtA

Enjoy ;)



PS: Wiem, że gość walił złotymi pociskami, ale mimo wszystko - ten TeDek to miazga.



Idąc w daną linie nie można patrzeć tylko na X tier.

Oczywiście, ale należy patrzeć głównie na X tier, gdyż jest on celem do którego się po prostu dąży. Przecież po to właśnie rozwijamy dane drzewka, aby na końcu ostatecznie odblokować upragnioną dziesiątkę. Czyż nie tak?


Ale przyjemnie się gra gdy po drodze są jakieś dobre czołgi.
  • 0

Chiny: M5A1 Stuart
Francja: BDR G1B, AMX 40
Niemcy: E-75, JagdPzIV, Pz Ic, Leichtraktor, Luchs
Wielka Brytania: BRAK
USA: T69, T1 Heavy, T25/2
ZSRR: IS-3, KV-1S

Premium: T34, Churchill III, T-25
daw2030
Starszy Kapral
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2 cze 2013, o 09:31
Reputacja: -44
Nazwa w grze: daw2030

Re: Dlaczego nie warto iść w brytyjskie niszczyciele

Nieprzeczytany postprzez GoldTiger » 6 paź 2013, o 01:16

Scoobany napisał(a):Przy AT 15, Tortoisie i FV 215b (183) frajdy nie widzę, co najwyżej próbę zdziałania czegoś przy odrobinie szczęścia.

Hmm .. uważam ,że od AT 15 do FV najwięcej można zdziałać w tej linii niszczycieli nie pomijając AT 7 , ale każdy ma swoje zdanie :)
  • 0

GoldTiger
Szeregowy
 
Posty: 11
Dołączył(a): 21 wrz 2013, o 10:40
Reputacja: 3
Neutralny czołgista
Nazwa w grze: GoldTig3er

Poprzednia strona

Powrót do Pojazdy brytyjskie



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Reputation System ©'